Utalentowany obrońca Robert Lewandowski

27.10.2017    /    Hubert Włodarek

Porównajmy, dla zabawy, prawnika do profesjonalnego piłkarza. Boiskiem tego drugiego jest rynek, na którym świadczy swoje usługi, gdzie wszystkich obowiązują takie same zasady gry. Jednak nie wszyscy zawodnicy grają na takim samym poziomie, niektórym zwyczajnie idzie lepiej.

Czy prowadzenie kancelarii i gra w piłkę nożną mogą mieć ze sobą coś wspólnego?

Piłka nożna to najpopularniejsza dyscyplina sportu na świecie. Podstawowe zasady gry są “wiedzą ogólną” bo każdy chociaż raz w życiu miał okazję zagrać. Drużyny składają się z zawodników, których zadaniem jest wbić piłkę do bramki przeciwnika bronionej przez bramkarza. Pomijając profesjonalną grę, prowizoryczne boisko można stworzyć niemalże w dowolnym miejscu, a piłką może być każdy przedmiot, który da się kopać. Gra sama w sobie też nie jest trudna, wszyscy potrafimy kopnąć leżący przedmiot. W Europie jest sportem tak naturalnym jak bieganie. Wydaje się oczywiste, że każdy to potrafi.

Masz uprawnienia, otwierasz kancelarię, elegancki szyld wisi przy drzwiach, na stronie internetowej są informacje kontaktowe, notka na Twój temat i zakres świadczonych usług. Przychodzą do Ciebie klienci, udzielasz im porad, reprezentujesz ich, a na koniec otrzymujesz wynagrodzenie i z polecenia pojawiają się następni klienci. Prędzej czy później każda osoba potrzebuje pomocy prawnika, więc brak klientów nikomu nie grozi. Wszystko brzmi prosto, po co to komplikować?

Piłkarze podobnie jak prawnicy dysponują takimi samymi narzędziami rozwoju, również ograniczają ich pewne reguły, a jednak występują pomiędzy nimi różnice, które przekładają się na sławę i wynagrodzenia.

Czy piłka nożna to trudna gra?

W profesjonalnej grze na boisku znajduje się 22 zawodników, zasady gry obowiązują wszystkich jednakowo, w związku z czym naturalnym wydaje się, że nie jest istotna pozycja na jakiej gra zawodnik. Dokładnie, zawodnicy nie biegają bezmyślnie po boisku, a poruszają się w obrębie z góry przeznaczonych dla siebie pozycji.  Może i jest kuszące przebiec samotnie przez całe boisko z piłką i strzelić gola, tak jak to się robiło na podwórku, ale na tym poziomie gry szanse powodzenia są niewielkie. W drużynie każdy ma swoje zadanie do wykonania, w kancelarii jest podobnie. Wykorzystajmy to tworząc zespół.

Obsadzając zawodników na konkretnych pozycjach sprawiamy, że lepiej wykorzystywane są ich predyspozycje fizyczne i psychiczne, a co za tym idzie zwiększa się szanse danej drużyny na zwycięstwo. Za strategię i taktykę gry odpowiada trener, ponieważ na pewnym poziomie gra nie jest już taka prosta. O zwycięstwie decydują szczegóły. Podobnie będzie w Twojej kancelarii, warto zastanowić się jakie kto ma predyspozycje, w ten sposób możesz usprawnić Waszą pracę i czas jaki jest potrzebny na wykonanie pewnych zadań. Czas to jedyne czego nie jesteśmy w stanie kupić, ale możemy nim umiejętnie zarządzać  specjalizując się w danych czynnościach.

Jak i gdzie poszukiwać swojej specjalizacji?

Specjalizacja to nie wybór pomiędzy dziedziną prawa czy branżą. To też nie jest podążanie za modą albo konkurencją. Specjalistą w jakiejś dziedzinie stajesz się na podstawie praktyki, obcowania w danym środowisku. Możliwe, że już się w czymś specjalizujesz tylko o tym nie wiesz, czasami wystarczy drobna zmiana. Messi początkowo był ustawiany na prawym skrzydle dopiero Josep Guardiola zdecydował, że powinien grać jako wysunięty napastnik. I było to dobre posunięcie.

Możliwe, że znasz teorię 10 000 godzin opracowaną przez K. Andersa Ericssona (http://polimaty.pl/2014/08/mit-teorii-10-000-godzin/), nie traktuj jej jednak dosłownie, ponieważ każdy z nas ma jakieś predyspozycje i ograniczenia. Chodzi o to, żeby rozwijać swój naturalny talent (sukces to 10% talentu i 90% pracy). Jeżeli dobrze się czujesz występując przed publicznością to trenuj umiejętności oratorskie i sztukę prezentacji. To będzie świetne uzupełnienie Twojej wiedzy prawniczej podczas prowadzenia szkoleń, wykładów oraz na sali rozpraw.

Jeżeli masz umysł analityczny i czytasz szczegółowo regulamin każdej aplikacji w swoim smartphonie przed jej uruchomieniem to Twoim naturalnym środowiskiem prawdopodobnie są Due diligence i M&A. Oczywiście nie będziesz miał problemu na sali rozpraw, ale analizując historię przedsiębiorstwa łatwiej i szybciej niż inni dostrzeżesz szanse oraz zagrożenia.

Masz hobby, w które się angażujesz albo uprawiasz sport bardziej niż tylko amatorsko? Twoją specjalizacją może być obsługa innych osób, które podobnie spędzają czas (Nurkowanie, alpinizm, narciarstwo, żeglarstwo to angażujące sporty uprawiane przez osoby z różnych środowisk, wspólnym mianownikiem są specyficzne dla danego hobby sytuacje.). W praktyce możliwości do świadczenia wyspecjalizowanych usług jest całe mnóstwo. Na pewno przychodzi Tobie do głowy opcja, dzięki której mógłbyś się wyróżnić.

W szachach po pierwszych kilku ruchach, ilość kolejnych opcji znacznie wzrasta, a mecz piłkarski trwa do ostatniego gwizdka. Dlatego nie martw się na początku swojej drogi, że nie wybijesz się z zakresem swojej specjalizacji (bo ktoś już wpadł na taki sam pomysł). Według J.A. Schumpetera proces innowacyjny stanowi ciąg zdarzeń: powstanie pomysłu, ucieleśnienie pomysłu, upowszechnienie. Bez konsekwentnej i żmudnej pracy sam pomysł nie stanie się sukcesem, ale sam przecież zdajesz sobie sprawę, że wszystko co wartościowe jest o tyle trudne co rzadkie.

x
Zainteresował
Cię ten artykuł?
Subskrybuj nas

Powiązane artykuły

Brak komentarzy

Bądź pierwsza albo pierwszy, żeby skomentować. Bądź sobą.

Dodaj komentarz

Text formatting is available via select HTML.

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong> 

*