Wordpress w kancelarii - dlaczego warto mu zaufać? | Marketing Prawniczy – portal nowoczesnych prawników i kancelarii

WordPress w kancelarii – dlaczego warto mu zaufać?

12.08.2020    /    1 Komentarz    /    Redakcja MarketingPrawniczy.com

Poniższy artykuł pochodzi z pierwszego numeru wyjątkowego Magazynu branży prawnej – Magazynu Marketing Prawniczy. Jeśli chcesz przeczytać więcej eksperckich artykułów kierowanych wyłącznie do kancelarii…

KUP NAJNOWSZY NUMER MAGAZYNU LUB ZAMÓW PRENUMERATĘ!

Słyszeliście kiedyś o WordPressie? Z uśmiechem można wspomnieć, gdy jeszcze kilka lat temu na takie pytanie, wiele osób odpowiadało „To ta platforma do blogów?”

Z uśmiechem, bo z perspektywy czasu można zauważyć, jak wielką ewolucję przeszedł ten silnik i jak bardzo niesprawiedliwa zdaje się ciążąca na nim od lat blogowa łatka. Dziś na WordPressie postawimy już nie tylko sprawnie działający blog, ale też skomplikowaną mobilną aplikację, czy przede wszystkim nowoczesny sklep lub serwis internetowy,taki jak np. wymagająca strona kancelarii. Zanim jednak zaczniemy odczarowywać mit WordPressa jako „platformy tylko pod bloga”, warto poznać ten silnik odrobinę bliżej.

GARŚĆ TECHNIKALIÓW

WordPress to stworzony w 2003 roku system CMS – z ang. Content Management System. Jak sama nazwa wskazuje, służy on do zarządzania treścią w internecie. Mówiąc bardziej technicznie, został napisany w języku PHP, obsługuje bazy danych MySQL i działa w oparciu o motywy i wtyczki, których składowe pliki zapisywane są w poszczególnych folderach na serwerze.

Najważniejszą informacją jest jednak to, że WordPress jest rozpowszechniany na licencji GNU GPL1. W największym skrócie oznacza to, że cały kod źródłowy tego silnika jest otwarty i publicznie dostępny. I to właśnie ten aspekt prowadzi nas do największej siły tego CMSa, czyli społeczności.

WordPress, jakiego dzisiaj znamy, jest bowiem dziełem kolektywnym, nieustannie rozwijanym i regularnie udoskonalanym przez setki ludzi na całym świecie. Warto także dodać, że jest on całkowicie darmowy i pozbawiony reklam.

Z CZYM TO SIĘ JE?

Skoro wiemy już, czym jest ten cały WordPress, możemy się skupić na tym, jak on właściwie działa. Proces instalacji samego CMS jest prosty, szybki i bezbolesny – wystarczy skopiować paczkę z plikami na serwer i postępować zgodnie z instrukcjami na ekranie. Całość zajmuje nie więcej niż 5 minut.

Po instalacji wrota do WordPressowego świata staną otworem, a my obsłużymy go przy pomocy zwykłej przeglądarki lub aplikacji mobilnej – wystarczy zalogować się przy pomocy wcześniej utworzonego loginu i hasła.

Jeśli zastanawialiście się, dlaczego WP jest najpopularniejszym CMSem na świecie, to odpowiedź ukryta jest już na pierwszym ekranie kokpitu. Przejrzysty design jest jednym z mocniejszych atutów WordPressa. Nie bez powodu jest on uważany za jeden z najbardziej intuicyjnych i prostych w obsłudze systemów zarządzania treścią.

Pamiętajmy jednak, że samo wgranie plików i zalogowanie się do panelu nie stworzy nam strony internetowej. Do tego będziemy potrzebowali albo programisty, albo gotowego szablonu, który koniec końców i tak trafi do programisty, który będzie nam ów szablon przerabiał.

No dobrze, ale skoro do wykonania strony internetowej i tak potrzebujemy developera, to jakie znaczenie ma to, czy będzie to właśnie WordPress, czy jakikolwiek inny system?

Pierwszym plusem jest wspomniana już wcześniej intuicyjność panelu zarządzania. Dobrze zaprogramowana strona na WP da nam duże możliwości edycji treści z poziomu panelu CMS. Dzięki temu w zmiany tekstów, czy zdjęć na stronie, nie będziemy już musieli angażować programisty, co w konsekwencji oszczędzi nam sporo czasu i pieniędzy.

Drugi plus jest taki, że WP jako najpopularniejszy CMS na rynku, posiada spore grono entuzjastów. Ułatwi nam znalezienie dobrego developera do stworzenia strony internetowej czy firmowej.

Pamiętajmy jednak, że tak ogromny rozgłos niesie za sobą pewne ryzyko, warto więc odpowiedzieć sobie na pytanie:

CZY WORDPRESS JEST BEZPIECZNY?

Wielu celebrytów twierdzi, że bycie popularnym to taki wielki miecz obosieczny – z jednej strony sława polepsza jakość ich życia, z drugiej ciągle wystawia ich na celownik wielu nieprzychylnych ludzi.

Podobnie jest z WordPressem. Swoimi osiągami wabi sporą rzeszę hakerów i ich złośliwych skryptów, które tylko czyhają na nasze niezaktualizowane oprogramowanie. Na pomoc przychodzi nam jednak wspomniana wyżej wyjątkowa społeczność, która dzień w dzień monitoruje i rozwija świat WordPressa, zgłaszając potencjalne zagrożenia, czy wprowadzając sugestie poprawek do kodu. Jak już wiemy, WordPress posiada otwarty kod, co sprawia że błędy i problemy mogą być szybko i kolektywnie wyłapywane przez ludzi z całego świata.

To właśnie ludzie są największą siłą WordPressa, a częstotliwość wydawania aktualizacji zdaje się tylko potwierdzać, jak mocno są oni zaangażowani we wspieranie projektu.

W samym 2019 roku WP otrzymał aż 29 update’ów, co statystycznie daje nam ponad 2 duże aktualizacje w ciągu miesiąca. Nie da się oczywiście jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie zadane w nagłówku, bo dobry haker włamie się nawet do Pentagonu.

Możemy być jednak pewni, że wsparcie do WordPressa nie skończy się zbyt szybko. Inwestycja w ten CMS to inwestycja na lata. Jeśli zatroszczymy się o podstawowe zasady internetowego bezpieczeństwa, dbając o to, aby nasz silnik, wtyczki i skrypty, z których korzystamy, były zawsze aktualne, to jesteśmy w stanie uchronić się przed większością krążących po sieci potencjalnych zagrożeń.

Jeśli decydujemy się na korzystanie z WordPressa, to warto pomyśleć też o wykupieniu stałej obsługi supportowej u firmy lub programisty, który naszą stronę tworzył. Taka usługa zapewni nam wewnętrzny spokój i może uchronić nas przed nieoczekiwaną katastrofą.

WORDPRESS JAKO ZASŁUŻONY LIDER NA RYNKU CMS

Na koniec zostawiłem kilka ciekawych danych, które dokładnie obrazują nam skalę projektu, jakim jest WordPress. Czy wiedzieliście, że wg danych W3Techs Word- Press3 jest obecnie używany na ponad 1/3 wszystkich stron w internecie?

Firma Netcraft szacuje, że w internecie aktywnych jest obecnie 1,3 miliarda stron internetowych4, co przy wyniku 35.5% daje nam 455,000,000 stron na WordPressie. Wow!

Kolejną ciekawą statystyką jest procent udziału w rynku systemów zarządzania treścią. WordPress króluje tam z wynikiem 62.3%, co oznacza, że sam posiada większą ilość rynku niż wszystkie pozostałe systemy razem wzięte.

Ciekawie robi się również gdy spojrzymy na marki, które zaufały WordPressowi. Sony, Microsoft, Walt Disney Company czy Target to tylko kilka z firm z rankingu Fortune5006, które swoje strony internetowe postanowiły oprzeć właśnie o ten system. Do tego dodajmy blogi i serwisy takich marek jak BBC, CNN, TED, Vogue, Spotify, Renault oraz oficjalne strony internetowe Szwecji, Kanady czy Białego Domu i robi nam się naprawdę solidne portfolio.

WORDPRESS – DARMOWY I BEZCENNY

Myślę, że ta imponująca baza wielkich marek, stale rosnąca popularność wśród programistów i klientów oraz nieustające wsparcie developerów dla tego niemal już pełnoletniego systemu, są najlepszą rekomendacją aby WordPressowi zaufać. Spotkać się można z opinią, że WordPress jest zarówno darmowy, jak i bezcenny – i to chyba faktycznie jego najtrafniejsze podsumowanie.

autor: Bartosz Rzepka

x
Zainteresował
Cię ten artykuł?
Subskrybuj nas

Powiązane artykuły

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Avatar

Text formatting is available via select HTML.

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong> 

*