Video marketing – dlaczego jest taki ważny?

09.05.2019    /    Emilia Kołsut

Zewsząd słyszysz pewnie, że video jest przyszłością. Dobry marketing bez video? Według wielu specjalistów obecnie to niemożliwe. Dlaczego i jak doszło do tego, że obecnie wolimy obejrzeć kilkanaście sekund video niż przeczytać krótki tekst?

Video wzbudza zaufanie

Pewnie słyszałeś to już wiele razy – brzmi jak wyświechtany frazes. Nawet jeśli… jest to frazes prawdziwy. Twórcy video wzbudzają zaufanie, a często również sympatię, znacznie bardziej niż twórcy contentu w innej formie.

Oglądając video na temat, który nas interesuje możemy poczuć się jakbyśmy siedzieli z twórcą przy kawie. Widzimy jego emocje –  widzimy, kiedy się uśmiecha i kiedy coś go irytuje. Lody zostają przełamane, a my z przyjemnością zabieramy się do oglądania kolejnego nagrania.

Możesz przekazać więcej – video storytelling

Zbyt wiele dygresji w tekstach nie jest mile widziane – tekst zwyczajnie traci sens, a czym bardziej odbiegamy od głównego tematu, tym trudniej czytelnikowi odnaleźć się w tym, co chcemy przekazać. Ramy video są odrobinę mniej sztywne. Jeśli przejawiasz zdolności storytellingowe i potrafisz utrzymać uwagę odbiorcy, nawet gdy opowiadasz o supernudnej nowelizacji – video to forma dla Ciebie.

W video zwyczajnie możesz przekazać więcej bez szwanku dla jakości contentu. Możesz pokazać swoje emocje (tylko nie zachowuj grobowej miny, gdy mówisz, że coś Cię cieszy) i pokazać się z ludzkiej strony. Wracamy tutaj do punktu pierwszego – video po prostu wzbudza zaufanie.

Video jest wszędzie

Video opanowało social media. Story można nagrywać już praktycznie wszędzie – na Instagramie, na Facebooku, swoją wersję story (wyłącznie z filmami!) planuje również LinkedIn. Dla fanów klasycznych form pozostaje również oczywiście stary, dobry YouTube.

Statystyki w kwestii video są nieubłagane – portale społęcznościowe, w szczególności te, na których video jest stosunkową nowością, faworyzują video. Innymi słowy – content video ma lepszy zasięg niż taki sam w formie tekstowej. Testowałam to ostatnio na przykładzie InstagramTV i rezultaty były naprawdę zadowalające. Po dodaniu story na LinkedIn, na pewno przeprowadzę tego typu testy również na tym portalu.

Skoki w statystykach są całkowicie zrozumiałe – kiedy platforma wprowadza jakąś nowość, chce aby dowiedziało się o niej jak najwięcej osób, więc faworyzuje ją w feedzie. Warto być na bieżąco i wykorzystywać nowości dla promocji swoich usług.

O czym może mówić prawnik?

Tematów – jest całe mnóstwo. Możesz pokazywać życie prawnika od kulis, ale możesz również postawić na content typowo prawniczy. Godzinę temu zapadło jakieś przełomowe orzeczenie? Nagraj film z krótkim komentarzem, zanim zrobi to konkurencja. A może jesteś ekspertem w jakiejś niszowej gałęzi prawa? Zaplanuj cykl filmów, w których przybliżysz ją swoim widzom (i potencjalnym klientom).

Jako przykład, możemy wskazać Ci dwa bardzo ciekawe projekty – Hosptality Lawyer, realizowany przy naszym wsparciu przez Kancelarię Strażeccy, Jaliński i Wspólnicy oraz cykl  cotygodniowych videoblogów. Kancelarii Szołajski Legal Group. Pierwszy z nich to projekt typowo tematyczny, drugi to po prostu vlogi na aktualne tematy. Mogą posłużyć za inspirację.

Jak zacząć nagrywać?

Domyślam się, że problemu nie stanowią dla Ciebie kwestie techniczne – wystarczy smartfon z przyzwoitym aparatem. Wiem po sobie, że z nagrywaniem wiążą się problemy innej natury. Często zwyczajnie wstydzimy się mówić do telefonu, wydaje nam się to głupie, a już totalnie w grę nie wchodzi nagrywanie w miejscach publicznych.

Po pierwsze – wcale nie musisz nagrywać w miejscach publicznych. Filmy nagrywane we wnętrzach klimatycznych kawiarni są super, ale może warto zacząć od zacisza własnego biura. W trakcie nagrywania powinieneś przede wszystkim czuć się komfortowo i najlepiej – całkowicie nie myśleć o  czujnym oku kamery. Na pewno przyda Ci się też opracowany scenariusz Twojego filmu, tak abyś w trakcie nagrywania, używając prawniczej metafory – nie plątał się w zeznaniach.

Nie damy Ci złotej rady jak przestać się stresować obecnością kamery. Ostatnio w jednym z podcastów usłyszałam, że problemy z nagrywaniem story mają nawet popularni dziennikarze, na co dzień występujący w telewizji. To podobno całkiem inny rodzaj obnażenia. Masz pełne prawo się stresować, nie mniej – może warto spróbować. Zadbaj o komfortowe warunki i odpal nagrywanie.Jeśli uznasz, że to nie dla Ciebie  – przynajmniej próbowałeś.

Film z napisami

Jeśli zdecydujesz się nagrać swoje pierwsze video i umieścić je w mediach społecznościowych – bez względu na to czy będzie to YouTube, Instagram czy Facebook – nie zapomnij o napisach. Wiem, wiem  – dodawanie napisów jest czasochłonne. Fakt jest jednak taki, że ludzie mimo, że czytać lubią coraz mniej, od dopracowanego filmu oczekują napisów. Film z napisami mogą obejrzeć po cichu w pracy, w komunikacji miejskiej i wszędzie tam, gdzie dźwięk jest niemile widziany. Dodawanie napisów to również ukłon w stronę osób niesłyszących.

Jak dodawać napisy? Na szczęście nie musisz robić tego ręcznie. Ja korzystam z wbudowanej w iPhone opcji nagrywania mowy. To mała ikonka mikrofonu, wyświetlająca się na klawiaturze telefonu. Fakt, telefon czasami przekręca skutki na sutki  i trzeba zachować nad całością tego procesu kontrolę. Jest to jednak i tak znacznie szybsze niż wprowadzanie napisów ręcznie. Możesz również skorzystać z dedykowanych aplikacji do wprowadzania napisów.

Działaj!

Jeśli masz chociaż cień podejrzeń, że w formacie video sprawdzisz się dobrze – spróbuj się przełamać i nagraj chociaż jeden film. Nie jest to oczywiście jedyna forma contentu, jaki możesz tworzyć, jednak niewątpliwie video przyciąga najbardziej. Twoja kancelaria na pewno na tym skorzysta.

Pamiętaj jednak również, że samo nagranie filmu to za mało. Równie ważna jest odpowiednia dystrybucja – przemyśl na jakiej platformie społecznościowej przesiadują Twoi potencjalni klienci. Odpowiadaj na komentarze, dyskutuj, wyjaśniaj.

Nawet jeśli Twoje filmy początkowo nie będą biły rekordów popularności i nie trafisz do karty na czasie na YouTube, nie zniechęcaj się. Wszystko wymaga czasu. Dodatkowo pamiętaj, że video content jest świetnym elementem marki kancelarii. Nawet jeśli nie zdobędziesz rzeszy nowych klientów, umocnisz swoją markę i pokażesz, że jesteś z trendami marketingowymi za pan brat. To często wystarczy, aby być o krok przed konkurencją.

Trzymamy kciuki!

x
Zainteresował
Cię ten artykuł?
Subskrybuj nas

Powiązane artykuły

Brak komentarzy

Bądź pierwsza albo pierwszy, żeby skomentować. Bądź sobą.

Dodaj komentarz

Text formatting is available via select HTML.

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong> 

*