Co jest niezgodne z zasadami etyki adwokackiej? | Marketing Prawniczy – portal nowoczesnych prawników i kancelarii

Co jest niezgodne z zasadami etyki adwokackiej?

13.05.2021    /    1 Komentarz    /    Jacek Stanisławski

Wielkopolscy adwokaci dostali wczoraj informację, co jest niezgodne z zasadami etyki adwokackiej. Ta wiadomość niektórych zdziwiła, niektórych zmartwiła, a jeszcze innych rozwścieczyła. Są też tacy, którym ręce opadły.

Zobaczmy z czym będą mierzyć się wielkopolscy adwokaci.
Kursywą jest treść oryginalna. Reszta to mój komentarz.

Uchwała w sprawie stanowiska ORA w Poznaniu na temat stosowania § 23, 23a i 23b Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeks Etyki Adwokackiej).

W związku z rozwojem form komunikacji społecznej w Internecie i sieci elektronicznej ORA wskazuje, iż aktywność adwokatów we wszelkich internetowych kanałach komunikacji, w tym w mediach społecznościowych, nie zwalnia adwokata z przestrzegania zasad Kodeksu Etyki Adwokackiej.

W szczególności adwokat w działalności zawodowej obowiązany jest kierować się treścią § 23 Kodeksu Etyki Adwokackiej i nie może korzystać z reklamy w jakiejkolwiek formie.

Wszelkie dozwolone prawem informacje dotyczące działalności zawodowej adwokata umieszczane w Internecie i sieci elektronicznej, powinny być redagowane z zachowaniem umiaru, współmierności i oględności oraz nie mogą stanowić niedozwolonych praktyk reklamowych, czy też zmierzać bezpośrednio do pozyskania konkretnego zlecenia.

W szczególności za niezgodne z KEA uważa się:

odpłatne korzystanie przez adwokata z usług elektronicznych oferowanych przez wyspecjalizowane podmioty za pomocą Internetu lub sieci elektronicznej, służących przekazywaniu informacji na temat działalności adwokata, mi.in. w postaci:

Zanim przejdę dalej, zacznę od uwagi ogólnej. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że zakres reklamy ujęty w KEA jest niezgodny z przepisami unijnymi. Ta informacja bardzo rzadko występuje w kolejnych stanowiskach samorządu adwokackiego i wielu adwokatów jest tym zdziwionych. Chodzi o art. 24 Dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącej usług na rynku wewnętrznym.

To nie jest tylko moje spojrzenie, ale stanowisko Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury z 22 października 2016 r. – kliknij tutaj, aby przeczytać.

Piszę o tym, bo może cała dyskusja o narzędziach, komunikacji oraz o tym, co można, jak nic nie można, powinna zacząć się od analizy przepisów.

Wracając do uchwały:

W szczególności za niezgodne z KEA uważa się:

Google adwords,

Na ten temat sporo już powiedziano i napisano. Zacznijmy od tego, że od 24 lipca 2018 r. nie ma czegoś takiego jak Google AdWords. Jest Google Ads. Różnica niby niewielka, ale moim zdaniem wskazuje, że wiedza osób formułujących treść uchwały nie jest aktualna. A może to zwykłe przejęzyczenie.

Uważam, że sytuacja z korzystaniem z systemu Google Ads nie jest jednoznaczna. Dużo zależy od celu korzystania z tego narzędzi oraz od komunikatów, które są tam publikowane. Przykładem może być tzw. kampania profilaktyczna, która ma chronić markę adwokata albo kancelarii przed nieuczciwą konkurencją, która podszywa się pod niego.

To trochę tak, jakby zakazać wieszania tablic z nazwą kancelarii na elewacji budynku albo nie reagować na to, że ktoś nakleja tam inne dane.
Więcej na ten temat pisałem tutaj: https://marketingprawniczy.com/2019/01/czy-adwokat-moze-korzystac-z-adwords-sn-o-marketingu-prawniczym/ 

specjalistycznych wyszukiwarek prawników,

Czy niezgodne z KEA jest figurowanie w Krajowym Rejestrze Adwokatów i Aplikantów Adwokackich stworzonym i prowadzonym przez Naczelną Radę Adwokacką? To na pewno wyszukiwarka. Zaryzykuję, że jest specjalistyczna. No chyba, że nie jest.

serwisów internetowych oferujących porównywanie ofert usług,

Dlaczego potencjalni klienci mają być pozbawieni możliwości porównania ofert adwokatów? Czy klienci mają w ciemno wejść do pierwszej lepszej kancelarii (co jest utrudnione w dobie pandemii) albo zadzwonić pod pierwszy numer w książce telefonicznej? Jeśli mają zrobić to drugie to nieuczciwie promowani będą adwokaci o nazwiskach zaczynających się na literę A.

odpłatnych rankingów prawników,

W rankingach takich jak Legal 500 czy Chambers & Partners udział jest darmowy. Jednak jeśli już ktoś zostanie tam uwzględniony, to są takie pozycje, jak odpłatne profile. Czy to oznacza, że najlepsi prawnicy w Polsce wyróżniający się na rynku międzynarodowym, nie mogą skorzystać z tego, że zostali wysoko ocenieni?

korzystanie z odpłatnych usług pozycjonowania stron internetowych zawierających informacje o adwokacie,

To przypomina mi trochę dyskusję o coraz popularniejszym u adwokatów legaltech. Czy korzystanie z rozwiązań technologicznych usprawniających pracę adwokata będzie kiedyś deliktem?
Zupełnie serio weryfikacja tego czy ktoś się pozycjonuje nie zawsze jest prosta i nie zawsze jednoznaczna. Z wielu względów.
A gdyby tak popatrzeć na strony internetowe członków władz samorządowych?

zamieszczanie informacji o kancelarii adwokackiej na stronach internetowych innych podmiotów, stosujących praktyki reklamowe,

Adwokaci występują na konferencjach. Naukowych, komercyjnych, różnych. Informacja o kancelarii znajduje się np. w sekcji “Partnerzy merytoryczni” albo bardziej przyziemnie – adwokat jest wymieniony wśród prelegentów.

Organizator konferencji, dla którego jest to biznes, promuje konferencję czyli “stosuje praktyki reklamowe”.
Czy to oznacza, że adwokat może występować na konferencji, ale nie może być wymieniony na liście prelegentów?

prowadzenie odpłatnych kampanii reklamowych, opłaconych przez adwokata wywiadów czy występowanie w mediach w roli eksperta, jeśli działania takie wiążą się z odpłatnością,

Wystąpienia medialne związane z odpłatnością to chleb powszedni. Adwokatów, radców prawnych, doradców podatkowych i innych grup zawodowych. Tak działają niektóre media.

Pytanie praktyczne: czy adwokat będzie zobligowany do przedstawienia wyciągów z rachunku bankowego w celu weryfikacji?

prowadzenie stron internetowych i kanałów w mediach społecznościowych wyrażających treści ukierunkowane na pozyskanie konkretnego zlecenia,

Tutaj pozostaje mi jedynie postawić pytanie: co autor miał na myśli? Naprawdę nie rozumiem tego stwierdzenia.

Czy taki komunikat ma wyglądać tak, że adwokat ABC napisze na swojej stronie albo na profilu social mediowym: “Jacku Stanisławski, być może potrzebujesz wsparcia adwokata?”. Trudno technicznie o taką personalizację.

Być może nie zrozumiałem co oznacza “konkretne zlecenie” (indywidualne, duże)?

publikowanie orzeczeń sądów w sposób, który nie gwarantuje anonimizacji osoby klienta bądź w inny sposób narusza obowiązek zachowania tajemnicy adwokackiej,

Nie widziałem przypadków publikowania orzeczeń, w których widoczne byłyby dane klientów, ale może coś takiego występuje. Jeśli tak to faktycznie jest niedopuszczalne.

Zastanawiam się nad przypadkiem, w którym klient wyrazi zgodę na taką publikację bez anonimizacji. Na przykład dlatego, że chce pokazać konkurencji, że wygrał. Co wtedy?

oferowanie darmowych konsultacji i porad prawnych w przypadku, gdy nie jest to uzasadnione sytuacją ekonomiczną klienta i stanowi ukierunkowanie na pozyskanie konkretnego zlecenia,

Wyobraźmy sobie, że dzwonię do kancelarii adwokackiej. Czy początek rozmowy powinien wyglądać tak:

  • Dzień dobry, kancelaria adwokacka. Oczywiście możemy porozmawiać, ale zanim przejdziemy do rzeczy musimy ustalić jaka jest Pańska sytuacja ekonomiczna.
  • (jeśli sytuacja jest dobra, czyli nie kwalifikuje się do darmowej konsultacji) Informuję, że ta rozmowa będzie kosztowała XYZ zł, ponieważ jako adwokaci i przedsiębiorcy nie możemy udzielać darmowych konsultacji. Czy Pan płaci, czy chce się Pan rozłączyć?

zamieszczanie oznaczeń identyfikujących adwokata na materiałach innych niż wskazane w par. 23a pkt 2 KEA / np. banerach reklamowych, koszulkach sportowych / w związku z działaniami w sferach nie związanych bezpośrednio ze świadczeniem usług prawnych, sportowej, komercyjnej, eventowej.

Jeśli kancelaria adwokacka przygotuje koszulki sportowe dla członków zespołu, jako podarunek to jest to niezgodne z zasadami etyki?
Czy chodzi o oznaczenie adwokata (imię i nazwisko) czy nazwę kancelarii (najczęściej logo)?

Kazuistyka pomieszana z nieostrością pojęć i myleniem znaczeń.
Absurd goni absurd.

Na koniec nasuwają mi się pytanie: kto, jak, kiedy i na jakiej podstawie będzie to wszystko definiował i oceniał?

Pozostaje poczekać na to, co zrobią adwokaci i ich samorząd.
Dziwnie pisze się o tym w taki sposób, ale teraz stoją po obu stronach.

Każda ze stron ma swoje argumenty, ale póki co wydaje mi się, że gorzej wyjdzie na tym samorząd.
Oczywiście jest nadzieja, że nadchodzący Krajowy Zjazd Adwokatury ureguluje obecną sytuację. Oby.

P.S. Zdjęcie wykorzystane w tym artykule pochodzi ze sklepu Legalove – pierwszego sklepu z materiałami DIY dla prawników

x
Zainteresował
Cię ten artykuł?
Subskrybuj nas

Powiązane artykuły

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Text formatting is available via select HTML.

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong> 

*