Miesiąc: grudzień 2017 | Marketing Prawniczy – portal nowoczesnych prawników i kancelarii

LEGAL MARKET DAY w opiniach 10 prelegentów

Przygotowania do 5. jubileuszowej edycji konferencji LEGAL MARKET DAY idą pełną parą.
Znamy już nazwiska 16 prelegentów i tematy większości wystąpień.

Zapowiada się niesamowite wydarzenie.

Jednak zanim spotkamy się w Warszawie 2 marca, zebraliśmy opinie prelegentów, o poprzednich edycjach LEGAL MARKET DAY.
Oni tam byli i widzieli jak to wygląda.

Wszystkie wypowiedzi znajdziecie w relacjach video z LEGAL MARKET DAY zaczynając od najnowszej wklejonej na końcu tego wpisu.

Zaczynamy!

Przemysław Maciak – Sójka Maciak Mataczyński (LMD2017 / LMD2016)

Ciekawe audytorium. Bardzo wiele znajomych twarzy.
Bardzo wielu poważnych prawników.

Mam wrażenie, że ta konferencja z roku na rok robi się coraz bardziej prestiżowa.

Uważam, że trafnie dobraliście tematy. One uderzają w najważniejsze wyzwania dla branży prawniczej, z którymi ona się mierzy, a więc takie wyzwania jak konkurencyjność, kwestia bezpieczeństwa, bezpieczeństwa informacyjnego, bezpieczeństwa danych.

Wszystkie te prelekcje są w punkt trafione.

Dlatego uważam, że dla nas jako dla prawników prawników, którzy poważnie myślą o rozwoju swojego biznesu, powinni poważnie myśleć o dobrym marketingu i o tym żeby zrozumieć rynek.

Takie konferencje pomagają zrozumieć rynek.


Bartłomiej Raczkowski – Raczkowski Paruch (LMD2017)

Mam wrażenie, że my mamy bardzo dużo dobrych prawników, natomiast ci prawnicy nigdy nie są uczeni jak wykonywać zawód prawnika.
Jak pracować z klientem, jak zaopiekować się tym klientem, a tym samym jak sprzedać swoją usługę, jak rozwinąć swój biznes.

Ta nauka dla prawników jest niezbędna i oni powinni korzystać z każdej możliwości, która się nadarza, a tego rodzaju konferencja jest świetną możliwością.


Aneta Pacek-Łopalewska – Treesk.pl (LMD2017)

Prawnicy nie powinni spotykać się tylko i wyłącznie w miejscach, gdzie rozmawiają na tematy merytoryczne, branżowe, ale spotykać się w miejscach gdzie mogą porozmawiać o trendach, mogą porozmawiać o tym jak zmienia się świat, jak dostosować się do trendów, do tego zmieniającego się świata.


Piotr Zimmerman – Zimmerman i Wspólnicy (LMD2017)

Byłem na 2 prelekcjach i na obydwu spotkałem te same problemy, z którymi ja mam do czynienia. Zobaczyłem jak inni je rozwiązują.
Myślę, że to jest genialny pomysł.


Katarzyna Fortak-Karasińska – Fortak Karasiński (LMD2016)

Cieszę się, że mogę porozmawiać z tak szerokim gronem prawników z całej polski.
Myślę, że jest to jedyne wydarzenie w Polsce, które zasługuje na uwagę prawnika, poza konferencjami branżowymi.


dr Rudolf Ostrihansky – Sołtysiński Kawęcki Szlęzak (LMD2016)

Prawnicy spotykają się i wspólnie dyskutują o różnych problemach, również problemach rozwojowych, również problemach zarządzania kancelarią, różnych problemach zmagania się z coraz trudniejszym rynkiem.

To jest w większej skali ta sama idea, która przyświeca Legal Market Day.

W związku z tym uważam pomysł za bardzo dobry i wspieramy jego realizację.


Piotr Kochański – Kochański Zięba i Partnerzy (LMD2016)

Jak budować, jak się rozwijać, jak podnosić wartość naszych firm i nas samych, w jednocześnie wzrastającej konkurencji.
Dziękuję, że to robicie i czekam na więcej.


Paweł Tkaczyk – MIDEA (LMD2015)

Ilość wiedzy, którą tutaj można łyknąć w bardzo krótkim czasie, na bardzo zamkniętym terenie, plus ilość ludzi, których można spotkać i wymienić się doświadczeniami – naprawdę rewelacyjna.


Michał Babicz – FILIPIAKBABICZ (LMD2015)

Tutaj możesz zobaczyć czy wpisujesz się w trendy. Tu przychodzi bardzo dużo nowocześnie myślących prawników i to jest miejsce, gdzie oni się spotykają.

Będę polecał. Polecam!


Maciej Kiełbus  – Dr Krystian Ziemski & Partners (LMD2015)

Jestem pod ogromnym wrażeniem. W jednym miejscu tak wielu prawników, którzy nie konkurują ze sobą o zdobycie klienta, ale wymieniają się doświadczeniami, w bardzo otwarty sposób mówią o swoich sposobach, swoim podejściach do marketingu usług prawnych.
Zapraszam do obejrzenia relacji video z LEGAL MARKET DAY 2017

Czy Elvis żyje?…

…nie, ale nagłówek zwraca uwagę. Prawda? O to właśnie chodzi o zwrócenie uwagi. Codziennie jesteśmy bombardowani mnóstwem informacji. Przedarcie się do tych wartościowych jest coraz trudniejsze.

W rezultacie skuteczna promocja jest również trudniejsza do zrobienia. Możemy mieć perfekcyjny produkt lub usługę, jednak jeśli nikt o tym nie usłyszy to nasza kancelaria nie będzie się rozwijała. Coraz więcej kancelarii prawnych wprowadza na swoje strony sekcję blog oraz wysyła newslettery. Artykuły są “spięte” razem z platformami social media. Niby wszystko jest dopięte na ostatni guzik, ale gdy przychodzi do sprawdzania statystyk to czar pryska.

Opracowując plan promocyjny trzeba wziąć pod uwagę nie tylko preferencje odbiorcy, ale również, a może nawet przede wszystkim jego ograniczenie czasowe. Przeciętny użytkownik ma bardzo ograniczoną uwagę.

Jeśli w pierwszych sekundach nie skupimy jej na swoim przekazie to nasz post promocyjny zginie w medialnym szumie. Najlepiej widać to na przykładzie Facebookowego Walla (tablicy). Mając dużą ilość znajomych oraz będąc członkiem kilku albo nawet kilkunastu grup przescrollowanie wszystkiego nie zajmie 5 minut. Jeśli komunikat nie będzie bił od razu w oczy to tracimy. Opracowanie dobrego tytułu jest sztuką samą w sobie. To co sprawdzi się wobec jednej grupy odbiorców wcale nie musi sprawdzić się przy drugiej.

Trzeba zachęcić

Nieschematyczne zdjęcie, ciekawy tekst, krótki oraz konkretny przekaz – to najważniejsze punkty odniesienia. Oczywiście nie zawsze się udaje, jednak eksperymentować trzeba. Pamiętajmy, że grono naszych odbiorców cały czas się zmienia, ludzie nie mają wpisanego sprawdzania Facebooka w swój codzienny grafik. Warto popuścić wodzę fantazji, profesjonalizm można przekazać również w luźny sposób. Jednak uważajmy by za bardzo nie zaszaleć. Inaczej nasz post lub artykuł może stać się “perełką” na takich fan page’ach jak “Nagłówki nie do ogarnięcia

Oferta nie do odrzucenia? ABC jak napisać ofertę, która przykuje uwagę

Nigdy nie ma się drugiej okazji, żeby zrobić pierwsze wrażenie. W trakcie spotkania lub po jego odbyciu z pewnością będziesz chciał przekazać klientowi przygotowaną ofertę. Zadbaj by spełniała najwyższe standardy, ale nie przesadzaj z informacjami. Chodzi o to, żeby klienta oczarować, a nie przytłoczyć.

Wiele osób tworząc stronę internetową swojej firmy mylnie zakłada, że każdy odwiedzający będzie ją czytał od deski do deski (google analytics okrutnie budzi z tego snu) i zapamięta wszystkie przedstawione na niej informacje. To powszechny błąd. W internecie strony są bardziej skanowane wzrokiem niż czytane (bardzo prawdopodobne, że właśnie w taki sposób czytasz ten wpis). Czytelnicy zapamiętują tylko szczątkowe informacje. W skrócie nie wystarczy, że opiszesz szczegółowo cały zespół i zakres specjalizacji na stronie.

To co robić?

Na przekaz, który dociera do Twoich potencjalnych klientów wpływają wszystkie elementy Twojej strategii. Oferta/prezentacja, którą wysyłasz czasami jest jedynym źródłem informacji. Warto zadbać o uniwersalny szablon, który będzie można łatwo i szybko dostosować do konkretnej sytuacji.

Z jakich elementów powinna się składać dobra oferta:

 

  • Nośnik

Jeżeli nie ma takich wymagań to wersja elektroniczna będzie lepsza od papierowej, ale nie zapominaj o podstawowych informacjach, których automatycznie szuka się w nagłówku, stopce czy ostatniej stronie. Zadbaj o ich przejrzystość, nie musisz wypisywać wszystkich numerów i wklejać mapki dojazdu, zrób odnośnik do zakładki kontakt na swojej stronie.

  • Szablon oferty

Układ, sekcje i rozmieszczenie treści są bardzo ważne to dzięki nim łatwo dokonywać zmian, ale co ważniejsze lepiej czyta się tekst, który jest logiczny i uporządkowany.

  • Stałe elementy

Wiadomo im więcej elementów z uniwersalną treścią tym mniej pracy przy dostosowywaniu pod konkretnego klienta. Niestety najczęściej te fragmenty nie wnoszą niczego wartościowego do oferty i nudzą czytelnika. Postaraj się przekazać te treści w sposób zwięzły, nie dubluj opisów ze strony.

  • Potrzeby klienta

Nie sprzedawaj, postaraj się napisać kilka słów o problemie klienta i propozycjach jego rozwiązania. Niech to będzie podsumowanie Waszej rozmowy i korzyści jakie będą dla niego wynikać z podjęcia ewentualnej współpracy.

  • Doświadczenie

Im dłużej działamy na rynku tym jest ono bogatsze, to oczywiste, ale nie wymieniajmy wszystkich naszych dokonań w każdej możliwej dziedzinie prawa. Wymień konkretne projekty, które będą potwierdzeniem oferty składanej w tym momencie. Obsługa transakcji sprzedaży nieruchomości pod budowę stadionu brzmi dumnie, ale nie potwierdza Twojego doświadczenia w sprawach związanych z fuzjami i przejęciami. Wymień to co niezbędne, a do pozostałych informacji stwórz odnośnik do swojej strony.

  • Referencje

Najczęściej lądują na stronie, a warto je czasem wkleić do oferty. Wybierz te, które najlepiej pasują do przedstawianej oferty. Wystarczy, że zacytujesz najważniejsze zdania z tych referencji, które oddają charakter współpracy i relacji, a poniżej dodasz link odsyłający do pełnej treści na swojej stronie.

  • Cena

Klient chce wiedzieć ile będzie kosztowała usługa, nie bój się przedstawić ostatecznej kwoty. Nie zaniżaj ceny tylko dlatego, że masz wrażenie, że jest za wysoka. Cena musi być adekwatna do świadczonej usługi i jej jakości. Warren Buffet powiedział: “Cena jest tym, co płacisz. Wartość jest tym, co otrzymujesz”.

  • Kontakt

Przedstawiając ofertę, nie zapomnij umieścić na końcu swoich danych kontaktowych, najlepiej bezpośredni numer telefonu i mail oraz notatkę, że więcej informacji o kancelarii można znaleźć na stronie (o ile tak jest). Klient w pierwszej kolejności będzie się kontaktował z Tobą, już cię zna. Po odbytej rozmowie stanowisz punkt zaczepienia między nim, a kancelarią. Nie utrudniaj mu tego.

Porady poradami, ale to trening czyni mistrza niezależnie od dziedziny. Twórz oferty, wyciągaj wnioski z niepowodzeń i wprowadzaj poprawki – to jedyna droga.

Chcesz być z nami
na bieżąco?
Zapisz się do newslettera