Miesiąc: maj 2021 | Marketing Prawniczy – portal nowoczesnych prawników i kancelarii

Art branding czyli sztuka, marketing i coś więcej – Dorota Roesler

Moim dzisiejszym gościem jest Dorota Roesler – Head Of Business Development and Marketing w warszawskim biurze kancelarii DWF. Pani Dorota jest także znawcą sztuki oraz ekspertem w zakresie art brandingu.

W trakcie ostatnich kilkunastu lat pracy na stanowiskach związanych z marketingiem i business development w międzynarodowych kancelariach zebrała ogromne doświadczenie, z którego po wysłuchaniu dzisiejszej rozmowy, także ty możesz skorzystać w rozwijaniu kancelarii którą tworzysz.

W rozmowie, którą za chwilę usłyszysz rozmawiamy o tym:

  1. jak marketing prawniczy zmieniał się w ciągu ostatnich kilkunastu lat oraz
  2. czym jest art branding i jak prawnicy mogą z niego korzystać.

Przed tą rozmową art branding kojarzył mi się z… no w sumie nie wiem z czym. Lektura informacji dostępnych w internecie też nie otworzyła mi oczu. Natomiast po rozmowie z p. Dorotą rozumiem to zdecydowanie lepiej i mam kilka pomysłów, które z przyjemnością wykorzystam przy kolejnych projektach, które będziemy realizowali z klientami.

Przydatne linki:

  1. Pierwsza na świecie międzynarodowa konferencja o art brandingu, na której będę miała okazję wypowiedzieć się w panelu Startegia i Tożsamość: https://konferencja.uncommonground.pl/
  2. Imago Mundi – Fondacione Luciano Benetton: http://www.imagomundiart.com/collections
  3. Kolaboracje Domu Szamapana Ruinart: https://www.ruinart.com/en-uk/art/artistic-collaborations

Podwójne standardy Adwokatury

Ubiegłotygodniowe stanowisko Komisji Etyki Naczelnej Rady Adwokackiej sprawiło, że mam wrażenie jakby Adwokatura odrywała się coraz bardziej od rzeczywistości, szczególnie biznesowej.

Do tego nieostry sposób w jaki to stanowisko jest sformułowane powoduje dwie sytuacje. Po pierwsze adwokaci nadal nie wiedzą co mogą robić, a po drugie Komisja Etyki ma poczucie, że coś robi. Obie sytuacje są negatywne.

Podoba Ci się to zdjęcie? Odkryj sklep ze zdjęciami dedykowanymi branży prawnej – Legalove! 

Droga Redakcjo, czyli adwokaci pytają

Komisja Etyki NRA 10 maja 2021 r. rozpoczęła cykl publikacji dotyczących najczęściej zadawanych pytań związanych z aktualnie obowiązującym Kodeksem Etyki Adwokackiej. Na pierwszy ogień poszły dwie kwestie czyli “opinie klientów na stronie www adwokata” oraz “rozsyłanie newslettera”.

Po 13 latach pracy z adwokatami nie przypominam sobie, żeby te tematy jakoś szczególnie zaprzątały głowę przedstawicieli Palestry, ale przyjmijmy, że wiosna 2021 r. przyniosła zmiany.

Skupmy się na opiniach klientów. Komisja zadziałała szybko. Najczęściej zadawane pytanie wpłynęło do niej 26 kwietnia, a już po 2 tygodniach mamy stanowisko. To faktycznie robi wrażenie.

Treść stanowiska Komisji Etyki NRA znajdziesz pod tym adresem (kliknij).
Kursywą są zaznaczone fragmenty stanowiska.

Opinie klientów na stronach www kancelarii

W ocenie Komisji Etyki umieszczanie opinii klientów na stronie WWW adwokata może naruszać § 23a obecnie obowiązującego Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu. Opinia bez względu na to czy wyrażona jest przez klienta i przez niego umieszczona na udostępnionej stronie www adwokata, czy też opinia wyselekcjonowana przez adwokata – nie jest informacją. Informacja jest (powinna być) obiektywną relacją o faktach/danych, opinia zaś – ze swej istoty jest subiektywną oceną. To rozróżnienie nie pozwala pomieścić w kodeksowym terminie „informacja” – opinii.

Zacznijmy od tego, że większość adwokatów deklaruje, że ich klienci trafiają do nich z polecenia. Polecenie to nic innego jako opinia. Najczęściej klienta.

W uzasadnieniu jest pomieszanie z poplątaniem, a po lekturze można mieć wrażenie, że wiem, że nic nie wiem.
W stanowisku czytamy, że “umieszczanie przez adwokata wyselekcjonowanych opinii może wypaczać obraz rzeczywisty, czy to co do rzeczywistej skali świadczonych usług”.

Na pewno można tak przedstawić opinie, żeby sprawiały wrażenie bardziej doniosłych. Z drugiej strony tak samo można opowiedzieć klientowi o swojej działalności w rozmowie telefonicznej. Żeby było jasne, nie podpowiadam kontrolowania rozmów telefonicznych w poszukiwaniu niezgodności z Kodeksem Etyki.

Dla osób szukających wyzwań intelektualnych mam przy okazji zagadkę: czy można opublikować opinię klienta, nad którego sprawą wspólnie pracował adwokat i radca prawny? Czy może należy usunąć informację o adwokacie i zostawić tę o radcy?

Wisienką na torcie w tej części stanowiska Komisji jest zdanie nawiązujące do tego, że to klient mógłby napisać opinię, co wydaje się całkiem naturalne. Zdanie brzmi: “Tym samym generatorem treści strony www adwokata stawałaby się osoba trzecia, czego aktualny ZZEiGZ nie dopuszcza”.

Z pełną premedytacją stwierdzam, że coś takiego mógł napisać tylko prawnik.
Majstersztyk językowy.

Patrząc na to od strony praktycznej czy to oznacza, że teksty na swoją stronę internetową może napisać tylko adwokat? Czy tylko osobiście może stać się “generatorem treści”? Taka droga wydaje mi się nie najlepszym wykorzystaniem wiedzy adwokata, tym bardziej biorąc pod uwagę art. 4 ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze.

Dalej Komisja stwierdza, że: “Nawet gdyby przyjąć, że adwokat obowiązany jest do „monitorowania” opinii w ramach funkcji administracyjnych, celem usuwania potencjalnych wpisów, których forma lub treść mogą naruszać dobre imię adwokata lub osób trzecich, to jest to działanie następcze. Szkodliwych i opartych na nieuczciwej konkurencji działań – nie można wykluczyć w rzeczywistości cyfrowej. Owa możliwość stanowi niepożądane zagrożenie dla wizerunku członka samorządu.

Po pierwsze pamiętajmy, że Komisja pisze o stronach internetowych, do których dostępu nie powinny mieć osoby niezwiązane z kancelarią. Oczywiście może zdarzyć się włamanie do systemu zarządzania treścią, ale nie jest to zjawisko powszechne.

Jednak myśląc podobnie należałoby zabronić adwokatom korzystania z poczty elektronicznej. Przecież zawsze może zdarzyć się, że dostaniemy maila z wirusem. Może lepiej nie dotykać?

Podwójne standardy

Matka Adwokatura czuwa. Każde ze swoich dzieci chroni przed zagrożeniami jak tylko może. Te dzieci, ten kwiat narodu i grono profesjonalistów wykonujących najbardziej wolny z wolnych zawodów. Podobno.

Piękne jest to, że “Komisja ma świadomość dynamicznej rzeczywistości cyfrowej, która nas otacza. Atrakcyjność i wielofunkcyjność narzędzi internetowych oraz ich powszechne zastosowanie stanowią wyzwanie indywidualne dla każdego adwokata, który wykonuje zawód. Bardzo konkurencyjne otoczenie rynkowe zmusza do podejmowania wyzwań. Stanowisko wyrażone przez Komisję Etyki odzwierciedla aktualny reżim prawny, w ramach którego się poruszamy.”

Podsumowując Komisja Etyki NRA stwierdziła, że “W efekcie, na chwilę obecną, Komisja Etyki wyraża stanowisko, że umieszczenie na stronie www adwokata opinii klientów – nie mieści się w dyspozycji normy § 23a obecnie obowiązującego Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu.”

Przy okazji zachęcam do przejrzenia stron internetowych członków Komisji, ich profili w Google oraz profili w zewnętrznych katalogach prawników, o których negatywnie wypowiedziała się ostatnio ORA w Poznaniu.
Dla ułatwienia: opinie znalazłem w przypadku 4 z 7 członków.

Podwójne standardy. Obłuda. Adwokatura dwóch prędkości.

Pozostaje jeszcze kwestia tego na ile wiążące dla adwokatów jest stanowisko Komisji Etyki NRA. Zdania są podzielone, bo było widać podczas dyskusji w jednej z adwokackich grup na Facebook’u. Te rozważania zostawiam specjalistom.

Jedna z osób, którą poprosiłem o komentarz w tej sprawie napisała mi tak: “wychodzę z założenia, że rozdmuchiwanie tej sprawy medialnie, może nam tylko zaszkodzić, bo nie daj Boże sprowokuje NRA do sformułowania stanowiska w tej sprawie.”

Ja mam jednak nadzieję, że szeroka i merytoryczna dyskusja przyczyni się do ustalenia jasnych zasad według, których będą mogli działać adwokaci na szybko zmieniającym się i konkurencyjnym rynku.

Chciałbym, żeby wiążący był zdrowy rozsądek.

Zachęcam też do lektury artykułu na temat uchwały Okręgowej Rady Adwokackiej dotyczącej działań niezgodnych z zasadami etyki adwokackiej.

 

P.S. Zdjęcie wykorzystane w tym artykule pochodzi ze sklepu Legalove – sklepu z cyfrowymi produkami marketingowymi dla prawników

Co jest niezgodne z zasadami etyki adwokackiej?

Wielkopolscy adwokaci dostali wczoraj informację, co jest niezgodne z zasadami etyki adwokackiej. Ta wiadomość niektórych zdziwiła, niektórych zmartwiła, a jeszcze innych rozwścieczyła. Są też tacy, którym ręce opadły.

Zobaczmy z czym będą mierzyć się wielkopolscy adwokaci.
Kursywą jest treść oryginalna. Reszta to mój komentarz.

Uchwała w sprawie stanowiska ORA w Poznaniu na temat stosowania § 23, 23a i 23b Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeks Etyki Adwokackiej).

W związku z rozwojem form komunikacji społecznej w Internecie i sieci elektronicznej ORA wskazuje, iż aktywność adwokatów we wszelkich internetowych kanałach komunikacji, w tym w mediach społecznościowych, nie zwalnia adwokata z przestrzegania zasad Kodeksu Etyki Adwokackiej.

W szczególności adwokat w działalności zawodowej obowiązany jest kierować się treścią § 23 Kodeksu Etyki Adwokackiej i nie może korzystać z reklamy w jakiejkolwiek formie.

Wszelkie dozwolone prawem informacje dotyczące działalności zawodowej adwokata umieszczane w Internecie i sieci elektronicznej, powinny być redagowane z zachowaniem umiaru, współmierności i oględności oraz nie mogą stanowić niedozwolonych praktyk reklamowych, czy też zmierzać bezpośrednio do pozyskania konkretnego zlecenia.

W szczególności za niezgodne z KEA uważa się:

odpłatne korzystanie przez adwokata z usług elektronicznych oferowanych przez wyspecjalizowane podmioty za pomocą Internetu lub sieci elektronicznej, służących przekazywaniu informacji na temat działalności adwokata, mi.in. w postaci:

Zanim przejdę dalej, zacznę od uwagi ogólnej. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że zakres reklamy ujęty w KEA jest niezgodny z przepisami unijnymi. Ta informacja bardzo rzadko występuje w kolejnych stanowiskach samorządu adwokackiego i wielu adwokatów jest tym zdziwionych. Chodzi o art. 24 Dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącej usług na rynku wewnętrznym.

To nie jest tylko moje spojrzenie, ale stanowisko Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury z 22 października 2016 r. – kliknij tutaj, aby przeczytać.

Piszę o tym, bo może cała dyskusja o narzędziach, komunikacji oraz o tym, co można, jak nic nie można, powinna zacząć się od analizy przepisów.

Wracając do uchwały:

W szczególności za niezgodne z KEA uważa się:

Google adwords,

Na ten temat sporo już powiedziano i napisano. Zacznijmy od tego, że od 24 lipca 2018 r. nie ma czegoś takiego jak Google AdWords. Jest Google Ads. Różnica niby niewielka, ale moim zdaniem wskazuje, że wiedza osób formułujących treść uchwały nie jest aktualna. A może to zwykłe przejęzyczenie.

Uważam, że sytuacja z korzystaniem z systemu Google Ads nie jest jednoznaczna. Dużo zależy od celu korzystania z tego narzędzi oraz od komunikatów, które są tam publikowane. Przykładem może być tzw. kampania profilaktyczna, która ma chronić markę adwokata albo kancelarii przed nieuczciwą konkurencją, która podszywa się pod niego.

To trochę tak, jakby zakazać wieszania tablic z nazwą kancelarii na elewacji budynku albo nie reagować na to, że ktoś nakleja tam inne dane.
Więcej na ten temat pisałem tutaj: https://marketingprawniczy.com/2019/01/czy-adwokat-moze-korzystac-z-adwords-sn-o-marketingu-prawniczym/ 

Podoba Ci się to zdjęcie? Odkryj sklep ze zdjęciami dedykowanymi branży prawnej – Legalove! 

specjalistycznych wyszukiwarek prawników,

Czy niezgodne z KEA jest figurowanie w Krajowym Rejestrze Adwokatów i Aplikantów Adwokackich stworzonym i prowadzonym przez Naczelną Radę Adwokacką? To na pewno wyszukiwarka. Zaryzykuję, że jest specjalistyczna. No chyba, że nie jest.

serwisów internetowych oferujących porównywanie ofert usług,

Dlaczego potencjalni klienci mają być pozbawieni możliwości porównania ofert adwokatów? Czy klienci mają w ciemno wejść do pierwszej lepszej kancelarii (co jest utrudnione w dobie pandemii) albo zadzwonić pod pierwszy numer w książce telefonicznej? Jeśli mają zrobić to drugie to nieuczciwie promowani będą adwokaci o nazwiskach zaczynających się na literę A.

odpłatnych rankingów prawników,

W rankingach takich jak Legal 500 czy Chambers & Partners udział jest darmowy. Jednak jeśli już ktoś zostanie tam uwzględniony, to są takie pozycje, jak odpłatne profile. Czy to oznacza, że najlepsi prawnicy w Polsce wyróżniający się na rynku międzynarodowym, nie mogą skorzystać z tego, że zostali wysoko ocenieni?

korzystanie z odpłatnych usług pozycjonowania stron internetowych zawierających informacje o adwokacie,

To przypomina mi trochę dyskusję o coraz popularniejszym u adwokatów legaltech. Czy korzystanie z rozwiązań technologicznych usprawniających pracę adwokata będzie kiedyś deliktem?
Zupełnie serio weryfikacja tego czy ktoś się pozycjonuje nie zawsze jest prosta i nie zawsze jednoznaczna. Z wielu względów.
A gdyby tak popatrzeć na strony internetowe członków władz samorządowych?

zamieszczanie informacji o kancelarii adwokackiej na stronach internetowych innych podmiotów, stosujących praktyki reklamowe,

Adwokaci występują na konferencjach. Naukowych, komercyjnych, różnych. Informacja o kancelarii znajduje się np. w sekcji “Partnerzy merytoryczni” albo bardziej przyziemnie – adwokat jest wymieniony wśród prelegentów.

Organizator konferencji, dla którego jest to biznes, promuje konferencję czyli “stosuje praktyki reklamowe”.
Czy to oznacza, że adwokat może występować na konferencji, ale nie może być wymieniony na liście prelegentów?

prowadzenie odpłatnych kampanii reklamowych, opłaconych przez adwokata wywiadów czy występowanie w mediach w roli eksperta, jeśli działania takie wiążą się z odpłatnością,

Wystąpienia medialne związane z odpłatnością to chleb powszedni. Adwokatów, radców prawnych, doradców podatkowych i innych grup zawodowych. Tak działają niektóre media.

Pytanie praktyczne: czy adwokat będzie zobligowany do przedstawienia wyciągów z rachunku bankowego w celu weryfikacji?

prowadzenie stron internetowych i kanałów w mediach społecznościowych wyrażających treści ukierunkowane na pozyskanie konkretnego zlecenia,

Tutaj pozostaje mi jedynie postawić pytanie: co autor miał na myśli? Naprawdę nie rozumiem tego stwierdzenia.

Czy taki komunikat ma wyglądać tak, że adwokat ABC napisze na swojej stronie albo na profilu social mediowym: “Jacku Stanisławski, być może potrzebujesz wsparcia adwokata?”. Trudno technicznie o taką personalizację.

Być może nie zrozumiałem co oznacza “konkretne zlecenie” (indywidualne, duże)?

publikowanie orzeczeń sądów w sposób, który nie gwarantuje anonimizacji osoby klienta bądź w inny sposób narusza obowiązek zachowania tajemnicy adwokackiej,

Nie widziałem przypadków publikowania orzeczeń, w których widoczne byłyby dane klientów, ale może coś takiego występuje. Jeśli tak to faktycznie jest niedopuszczalne.

Zastanawiam się nad przypadkiem, w którym klient wyrazi zgodę na taką publikację bez anonimizacji. Na przykład dlatego, że chce pokazać konkurencji, że wygrał. Co wtedy?

oferowanie darmowych konsultacji i porad prawnych w przypadku, gdy nie jest to uzasadnione sytuacją ekonomiczną klienta i stanowi ukierunkowanie na pozyskanie konkretnego zlecenia,

Wyobraźmy sobie, że dzwonię do kancelarii adwokackiej. Czy początek rozmowy powinien wyglądać tak:

  • Dzień dobry, kancelaria adwokacka. Oczywiście możemy porozmawiać, ale zanim przejdziemy do rzeczy musimy ustalić jaka jest Pańska sytuacja ekonomiczna.
  • (jeśli sytuacja jest dobra, czyli nie kwalifikuje się do darmowej konsultacji) Informuję, że ta rozmowa będzie kosztowała XYZ zł, ponieważ jako adwokaci i przedsiębiorcy nie możemy udzielać darmowych konsultacji. Czy Pan płaci, czy chce się Pan rozłączyć?

zamieszczanie oznaczeń identyfikujących adwokata na materiałach innych niż wskazane w par. 23a pkt 2 KEA / np. banerach reklamowych, koszulkach sportowych / w związku z działaniami w sferach nie związanych bezpośrednio ze świadczeniem usług prawnych, sportowej, komercyjnej, eventowej.

Jeśli kancelaria adwokacka przygotuje koszulki sportowe dla członków zespołu, jako podarunek to jest to niezgodne z zasadami etyki?
Czy chodzi o oznaczenie adwokata (imię i nazwisko) czy nazwę kancelarii (najczęściej logo)?

Kazuistyka pomieszana z nieostrością pojęć i myleniem znaczeń.
Absurd goni absurd.

Na koniec nasuwają mi się pytanie: kto, jak, kiedy i na jakiej podstawie będzie to wszystko definiował i oceniał?

Pozostaje poczekać na to, co zrobią adwokaci i ich samorząd.
Dziwnie pisze się o tym w taki sposób, ale teraz stoją po obu stronach.

Każda ze stron ma swoje argumenty, ale póki co wydaje mi się, że gorzej wyjdzie na tym samorząd.
Oczywiście jest nadzieja, że nadchodzący Krajowy Zjazd Adwokatury ureguluje obecną sytuację. Oby.

P.S. Zdjęcia wykorzystane w tym artykule pochodzą ze sklepu Legalove – pierwszego sklepu z materiałami DIY dla prawników

Prawnik ma prawo do załamania – Adam Sornek

Moim dzisiejszym gościem jest Adam Sornek – adwokat z 10-letnim doświadczeniem, chociaż aktualnie niewykonujący zawodu Certyfikowany coach i mentor biznesowy.

Jest też twórcą projektu Toga Bez Wroga.

To jest rozmowa dla tych, którzy chcą przyjrzeć się sobie, chcą zastanowić się nad tym, jakimi są prawnikami i czy na pewno wszystko jest ok.

W rozmowie, którą za chwilę usłyszysz, zastanawiamy się m.in. nad tym:

  • Czy prawnicy zawsze wygrywają i nie mają żadnych problemów osobistych?
  • Dlaczego prawnicy uważają się za bogów
  • Jak możemy radzić sobie z presją klientów, kolegów z branży i tzw. rynku?
  • Dlaczego czasem warto zawiesić pelerynę superbohatera na kołku
  • Kiedy powinna zapalić się lampka, że coś jest nie tak?
  • Jak zmierzyć się z obawami związanymi z poszukiwaniem wsparcia?

Zanim przejdziemy do spotkania z Adamem mam dwie informacje:

Po pierwsze: wspólnie z zespołem Tomczak Stanisławski Marketing uruchomiliśmy nowy projekt DIY dla prawników pod nazwą Legalove. Jeśli potrzebujesz unikatowych zdjęć prawniczych do wykorzystania w swoich kanałach społecznościowych, pomocy w stworzeniu notek osobowych albo papieru firmowego dla kancelarii to na pewno znajdziesz tam coś dla siebie. Wejdź na Legalove.pl i koniecznie daj nam znać, jakie jeszcze produkty chciałbyś tam znaleźć.

Po drugie: dostępny jest kolejny numer drukowanego magazynu Marketing Prawniczy. Ten numer, roczną prenumeratę albo poprzednie wydania możesz zamówić na www.marketingprawniczy.com/magazyn.

Tymczasem zapraszam do wysłuchania rozmowy z Adamem.

Adama można znaleźć tutaj:

www.sornek.pl

www.togabezwroga.pl

www.ambicje.org

https://www.facebook.com/sornekadam/

https://www.linkedin.com/in/sornekadam/

https://www.facebook.com/togabezwroga/

https://patronite.pl/ambicje

https://www.facebook.com/81tajemnic/

Podoba Ci się to zdjęcie? Odkryj sklep ze zdjęciami dedykowanymi branży prawnej – Legalove! 

Chcesz być z nami
na bieżąco?
Zapisz się do newslettera