Marketing prawniczy – co robić i jak wybrać sposób działania?

10.04.2019    /    Emilia Kołsut

Content is a king- twórz dużo wartościowych treści. Video jest potęgą. Pamiętaj o SEO. Inwestuj w rozwój profilu kancelarii na LinkedIn. Nagrywaj podcasty. Regularnie wrzucaj posty na Facebooka. Czy w gąszczu zaleceń specjalistów od marketingu, nie czujesz się lekko zagubiony?

Marketing dla kancelarii – zmiany są nieuniknione

Trendy marketingowe zmieniają się szybko. To wyjątkowo dynamiczna branża – ledwo wdrożysz się w jeden sposób działania, już zalecają Ci kolejny. Niedawno przekonywano nas, że potęgą są blogi, dzisiaj, że video, a jutro… może odeślemy prawników na Tik Toka?

Jeśli dopiero stawiasz nieśmiałe pierwsze kroki w marketingu prawniczym, pamiętaj, że nie musisz ślepo podążać za trendami. O trendach marketingowych na 2019 r., pisaliśmy w jednym z naszych artykułów. Nie chcieliśmy jednak zachęcić Cię do wdrażania każdego z nich. Ślepe podążanie za trendami to błąd nie tylko w modzie, ale i w marketingu.

Marketing prawniczy oferuje tyle możliwości! Fakt, że kolega z kancelarii po przeciwnej stronie ulicy pisze bloga i chwali sobie ten sposób dzielenia się wiedzą, nie oznacza, że Ty również musisz. Może dla Ciebie faktycznie lepsze byłoby video, ponieważ potrafisz mówić rzetelnie, przekonująco i ciekawie, a czujne oko kamery zwyczajnie Cię lubi.

Dzielenie się wiedzą – kilka sprawdzonych sposobów

Co więc możesz zrobić, jeśli chciałbyś wprowadzić pierwsze działania marketingowe w swojej kancelarii? Czas na konkrety! Jak już pisałam – możliwości jest mnóstwo. Poniżej kilka z nich.

  • Nagrywanie prawniczych vlogów. Wyszedłeś właśnie z rozprawy, na której zapadło przełomowe orzeczenie? Daj o tym znać swoim odbiorcom w formie video. A może czekają nas jakieś ważne zmiany w prawie, a Ty potrafisz wytłumaczyć odbiorcom jak w praktyce przełożą się na ich życie? Do dzieła!
  • Podcasty. Świetna opcja dla prawników, którzy mają do przekazania wiele ciekawych informacji, jednak przerażają ich występy przed kamerą. Praca z mikrofonem jest o wiele mniej stresująca, a rynek podcastów jest nadal otwarty na nowych twórców.
  • Blog prawniczy. Zanim podejmiesz decyzję o rozpoczęciu blogowania, przeczytaj nasze artykuły:
    Blog prawniczy – konieczność czy prehistoria?
    Przy kawie z koleżanką, czyli jak uprościć tekst na blogu prawniczym?
    Mistrzowski artykuł prawniczy – 10 przykazań mecenasa marketingu
  • Ebooki. Jesteś prawnikiem, specjalizującym się w konkretnej gałęzi prawa? Świetnie! Ebooki to bardzo dobra forma dzielenia się wiedzą. Co prawda wymagają włożenia sporej ilości pracy w ich przygotowanie, jednak raz wydany ebook miesiącami pracuje na markę kancelarii. Ebooki oferowane są zwykle jako prezent za np. zapis do newslettera. Pisaliśmy o tym szerzej w osobnym artykule. 
  • Webinary i transmisje live. Jeśli zebrałeś już na profilu swojej kancelarii na Facebooku czy LinkedIn pokaźną grupę odbiorców, to może być droga dla Ciebie. Webinary i transmisje na żywo pozwalają zbliżyć się do odbiorców i skutecznie przekazać im ważne treści. W większości przypadków niezbędne będzie wykupienie płatnej promocji.
  • Kurs online. To opcja raczej dla większych kancelarii, ponieważ przygotowanie jednej edycji kursu to zwykle praca dla kilku osób. Warto ją jednak rozważyć, szczególnie jeśli dążysz do zbudowania pozycji eksperta w którejś z gałęzi prawa. Zainteresowanie odbiorców niezmiennie wzbudzają m.in. prawo autorskie, prawo mody, prawo nowych technologii, a także podatki. Kurs Jak ogarnąć rozliczenie roczne freelancera? Czemu nie!
  • Profil na LinkedIn. Jeśli Twojej kancelarii nie ma jeszcze na LinkedIn… cóż, chyba najwyższy czas nadrobić zaległości i założyć profil. Na LinkedIn możesz informować o aktualnościach z Twojej kancelarii, wygranych sprawach, publikować zdjęcia z życia zespołu, a także – jeśli się zdecydujesz – publikować video. Facebook (powoli, ale jednak) staje się przeszłością. Może Twoim nowym miejscem w sieci stanie się właśnie LinkedIn? Przeczytaj koniecznie nasz artykuł o linkedinowym savoir vivre! 

Rób to, co czujesz i cierpliwie czekaj na rezultaty

Założenie bloga prawniczego nie sprawi magicznie, że zapytania zaczną spływać w niezliczonych ilościach. Takiego skutku nie spowoduje pewnie również nagranie kilku video ani publikacja paru newsów na LinkedIn. Na efekty zwykle trzeba zwyczajnie poczekać.

Wybierz, któryś z zaproponowanych powyżej sposób działania… albo postaw na coś zupełnie innego. Jeśli świetnie piszesz- pisz. Jeśli masz większy budżet i dysponujesz czasem – rozważ stworzenie kursu lub napisanie ebooka. Jeśli lubisz występy  przed kamerą – pewnie odnajdziesz się w świecie webinarów i transmisji live.

Wybierz taki sposób dzielenia się wiedzą, który po prostu czujesz. Być może brzmi mało pragmatycznie, ale to jedyna droga do zdobycia zaufania odbiorców, na które przecież Twoja kancelaria zasługuje.

Powodzenia!

x
Zainteresował
Cię ten artykuł?
Subskrybuj nas

Powiązane artykuły

Brak komentarzy

Bądź pierwsza albo pierwszy, żeby skomentować. Bądź sobą.

Dodaj komentarz

Text formatting is available via select HTML.

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong> 

*